wtorek, listopada 11, 2008

Wyznanie byłego masona


Źródło: KAI


O znaczeniu masonerii we francuskiej polityce oraz o sile powiązań nieformalnych jej członków mówi w wydanej niedawno w Hiszpanii książce Maurice Caillet.

Autor, lekarz ginekolog i urolog, przez 15 lat należał do masonerii. Był członkiem Partii Socjalistycznej. Jego zdaniem w rządzie François’a Mitteranda było 12 członków loży, a w obecnym, Nicolasa Sarkoz’ego jest ich dwóch. Maurice Caillet przy okazji hiszpańskiej edycji swej książki udzielił wywiadu agencji Zenit.

Autor zwraca uwagę na rolę, jaką masoneria odegrała w legalizacji aborcji we Francji, w 1974 r. Doradcą ówczesnego premiera, Jacques’a Chiraca był wielki mistrz głównej loży - Wielkiego Wschodu Francji, Jean-Pierre Prouteau, zaś doradcą stojącej na czele ministerstwa zdrowia Simone Veil, wielki mistrz Wielkiej Loży Francji, Pierre Simon. „Dzięki” sprawnej masońskiej organizacji projekt zaaprobowany przez rząd już po miesiącu przyjęło Zgromadzenie Narodowe. Masońscy deputowani i senatorzy niezależnie od przynależności politycznej zgodnie głosowali za depenalizacją aborcji- przypomina Caillet. Jego zdaniem powiązania masońskie mają charakter korupcjogenny. Okazuje się często, że „bracia” wspierają się nawzajem w rozstrzyganiu kontraktów, przy przetargach, ale także w sądownictwie, czego autor doświadczył osobiście. Sąd apelacyjny orzekł w jego sprawie rozwodowej, wbrew zasadom sprawiedliwości podział kosztów oraz niższe niż należało alimenty.

Maurice Caillet opowiada historię swojego życia - życia człowieka niewierzącego, nieochrzczonego, masona i czcigodnego loży Wielkiego Wschodu. Autor przypomina, iż masoneria wiąże się w istocie z relatywizmem poznawczym i moralnym, zaś zbawienie ogranicza jedynie do wymiaru doczesnego. Bóg jest pojmowany w najlepszym przypadku abstrakcyjnie, jako „Wielki Zegarmistrz”, który nie wkracza w ludzkie sprawy. Pomimo deklarowanej tolerancji wobec wierzeń religijnych i ideologii odnosi się ze szczególną niechęcią do Kościoła katolickiego.

Swe nawrócenie wiąże z wizytą w Lourdes i prośbą o uzdrowienie małżonki. Od tej pory rozpoczął drogę ku Chrystusowi i Kościołowi. Oznaczała ona groźby utraty życia ze strony dawnych masońskich „braci” a także niemożliwość zajmowania stanowisk publicznych.

Należy przypomnieć, że 26 listopada 1983 r. Kongregacja Nauki Wiary wydała komunikat w sprawie przynależności do stowarzyszeń masońskich. W związku z opublikowaniem nowego Kodeksu Prawa Kanonicznego stwierdzono, że stanowisko Kościoła katolickiego wobec masonerii nie uległo zmianie. „Zasady tych stowarzyszeń zawsze uważano za niemożliwe do pogodzenia z nauką Kościoła i dlatego przynależność do nich nadal jest zakazana. Wierny, który przystępuje do loży masońskiej, jest w stanie grzechu ciężkiego i nie może przyjmować Komunii św.” – czytamy w dokumencie podpisanym przez kard. Josepha Ratzingera, a zaaprobowanym przez Jana Pawła II.

Książka Maurice’a Caillet’a ukazała się już w języku polskim nakładem krakowskiego wydawnictwa „M”. Jej autor prowadzi także internetowy blog w języku francuskim.

KAI (st[KAI/Zenit] // ro)

1 komentarz:

  1. wszystko w tym tekście jest jak najbardziej ok. z wyjątkiem tej niesprawiedliwości w sprawie rozwodowej - takie argumenty niestety nie przekonują chyba nikogo.pzdr ttr

    OdpowiedzUsuń