Jeszcze o praojczyźnie Słowian

Zachęcam Was do zapoznania się z artykułem z 2018 roku pt. The Shared Lexicon of Baltic, Slavic and Germanic Vincenta F. van der Heijdena (tutaj odnośnik do tekstu). Z artykułu dowiedzieć się możemy o najbardziej prawdopodobnym przebiegu wydarzeń od wspólnoty praindoeuropejskiej do wydzielenia się kultur, w których dojrzewał język pragermański i prabałtosłowiański. W pełni podpisuję się dłonią laika i sympatyka pod całym erudycyjnym tekstem i pod słowami na temat Prasłowian:

"Język prasłowiański można datować do około 500 r. po Chr. Ponieważ odpowiada to chaotycznemu okresowi wędrówek ludów, trudno jest przypisać Prasłowiańszczyźnie konkretną ojczyznę. Dane hydronimiczne wskazują na ojczyznę Słowian na północ od Karpat, między górną Wisłą a środkowym Dnieprem (Mallory 1989: 80). Kultura zarubiniecka (ok. 200 przed Chr. – 200 po Chr.), która w dużym stopniu pokrywa się z tym obszarem, jest często postrzegana jako dobry kandydat na kulturę prasłowiańskiej ojczyzny (Adams i Mallory 1997: 657). W późniejszej kulturze czerniachowskiej (200 – 500 po Chr.) mogła mieć miejsce interakcja językowa między językiem prasłowiańskim, gockim i irańskim (Mallory 1989: 79)".

[po ang.: "Proto-Slavic or Common Slavic can be dated around 500 AD. Since this corresponds to the chaotic Migration Period, it is difficult to assign a specific homeland to the Proto-Slavic speakers. Hydronymic data suggest a homeland north of the Carpathians, between the upper Vistula and the middle Dnieper (Mallory 1989: 80). The Zarubintsy culture (ca. 200 BC – 200 AD), that largely overlaps with this area, is often seen as a good candidate for the Proto-Slavic homeland (Adams and Mallory 1997: 657). Within the subsequent Chernyakhov culture (200 – 500 AD), linguistic interaction between Proto-Slavic, Gothic and Iranic may have taken place (Mallory 1989: 79)"].


 

Komentarze

  1. Dyskutuje pan aktualnie na forum Ambroziaka z Turbolechitami o etnogenezie Słowian i ich pierwotnej siedzibie. Może pomocą będzie praca Okulicza znaleziona przeze mnie w internecie. Tam też wskazywana jest wschodnia Europa. Praca jest w pdf i nosi nazwę " Problemy pochodzenia Bałtów i Słowian w świetle źródeł archeologicznych i językoznawczych".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serdecznie dziękuję! Ożywiający tekst. Chętnie wykorzystam! Pozdrowienia :)

      Usuń
    2. Proszę bardzo. A wracając do tematu, już widzę krytykę profesora za jego rzekome bałtyjskie pochodzenie (Ambroziak). To jak ciągłe wypominanie prof. Godłowskiemu niemieckiego stypendium (Horus). Z autochtonistami w ogóle nie da się rozmawiać. Również pozdrawiam.

      Usuń
  2. Czyli jak rozumiem, Słowianie są jednocześnie allochtonistami i autochtonistami, bo wywodzą się z terenów między Wisłą, a Dnieprem. Ze znanym sobie historykiem też doszliśmy do wniosku, że Słowianie mogli zamieszkiwać w starożytności, ziemie Polskie aż do wschodniej wschodnich brzegów Wisły. Wskazywał On choćby na, to że na wschód od Wisły nie są znajdowane Rzymskie monety i że Wisła ogólne stanowi kulturową granice (mimo że po obu stronach Wisły jest ta sama kultura Przeworska to ta na wschód jest inna od tej na zachód) być może na zachodzie Wisły mieszkali Germanie (Wandalowie) i Celtowie (Lugiowie), a na wschód Bałtosłowianie (Wenedowie? Boulanoi? Veltae?) związani z kulturą Czarnoleską? i Zarubienieckom. Może kultura Przeworska to nie kultura Wandalów/Lugiów, a rodzaj jakiegoś uniwersalizmu w związku Wandalów/Lugiów który obejmował też Słowian/Bałtosłówian.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz