czwartek, czerwca 30, 2016

Słowianie są znad Sławuty (Dniepru)?

W monumentalnej pracy Języki indoeuropejskie (PWN, Warszawa 1988) prof. Franciszek Sławski napisał:
Nie ma pewnej etymologii nazwy Słowianie. Analiza budowy morfologicznej przemawia za objaśnieniem J. Rozwadowskiego i M. Budimira: przyrostek -ěn-inъ jest charakterystyczny dla nazw etnicznych tworzonych od nazw miejsca zamieszania. Pierwiastek prapostaci Slověne (pojawiającej się już w najdawniejszych źródłach słowiańskich, powstałych w IX w.) kryje się więc w dobrze zaświadczonych na gruncie słowiańskim nazwach wodnych z rdzeniem slov-, slav-, np. nazwy rzek i jezior Slava : Slova, Slavje : Slovje. Nazwa Slověne oznaczałaby więc pierwotnie mieszkańców okolic nad rzeką czy jeziorem o nazwie Slava : Slova, Slavje : Slovje.
(Franciszek Sławski, Języki słowiańskie [w:] Języki indoeuropejskie, str. 909)

Tutaj dotykamy problematycznej kwestii etnogenezy Słowian. Sławski pisze (a my się z tym dziś w dużej mierze zgadzamy), że ściśle zlokalizować praojczyzny Słowian przy obecnym stanie wiedzy nie można. Prawdopodobnie na przełomie II i I tysiąclecia przed Chr. i w I tysiącleciu przed Chr. ojczyzną Słowian były obszary zachodnio-środkowego Podnieprza. I tutaj chcę napisać o moim niedawnym prywatnym odkryciu. Nigdy nie udało mi się znaleźć w źródłach podobnego skojarzenia.

Wielka rzeka Dniepr - nad którą mieliby mieszkać Prasłowianie - wywodzi swoją dzisiejszą nazwę najpewniej z języka irańskich Sarmatów: Dānu apara to 'rzeka w dalekiej stronie' (w odróżnieniu od Dniestru, który miałby w języku Sarmatów oznaczać Dānu nazdya 'rzekę bliską'). Inna etymologia mówi o scytyjskim (czyli też irańskim) Dānu apr  > Dānapr 'głęboka rzeka' (istnieją jeszcze inne nazwy tej rzeki: Borysthenes u Herodota, czyli irańskie *varu-stāna 'rozległa kraina'; huńska nazwa Var, protobułgarska Buri-Chai; krymsko-tatarska Özü). Mało kto jednak wie, że istnieje też słowiańska nazwa Dniepru. I ta słowiańska nazwa może być źródłem nazwy Słowian zgodnie z tym, co napisał prof. Sławski.


Chodzi o nazwę Sławuta albo Sławutycz, która była powszechna w czasach Rusi Kijowskiej i występuje w ruskich pieśniach ludowych. Widać wyraźnie, że mamy tu do czynienia z postulowaną przez Sławskiego nazwą Slava z końcówką (zgrubiającą?) -uta, -utycz.
Na Putywlu murach przed zaraniem
Jarosławna zawodzi żałośnie:
„Dnieprze mój, Sławuto! Na swej wodzie,
Co przebiła połowieckie skały,
Hołubiłeś Światosława łodzie,
Gdy Kobiaka hordy umykały,
Ty mi męża przyhołub na łodzi,
Bym na morze łez nie słała za nim.”
(Słowo o wyprawie Igora, przełożył Julian Tuwim)
 



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz